bożocielne kwiatkosypanie wersja bezkoszyczkowa?
...zwana też Viburnum.... wybornie, ech..
boże ciele tak się obsypało, że nie mogłam jej w kąpieli tego z włosów, niesfornych jak wiecie, wyplątać.
bożocielne kwiatkosypanie wersja bezkoszyczkowa?
OdpowiedzUsuń...zwana też Viburnum.... wybornie, ech..
OdpowiedzUsuńboże ciele tak się obsypało, że nie mogłam jej w kąpieli tego z włosów, niesfornych jak wiecie, wyplątać.
OdpowiedzUsuń