rozumiem że mieliście jakąś imprezę u loni?...
...ciekawe czy ma Was na oku wtedy...
będzie będzie gdzie by nie byłopoza tym skoro Matt i tak zamierza wpadać do Ciebie na obiady to i ja się dołączę ;)
R. mam jednak nadzieję, że Babcia nas nie widzi...wolałaby nie...I. powtarzam, obiadów brak, ale późne kolacje jak najbardziej - wiecie tak jak w Paryżu:))
rozumiem że mieliście jakąś imprezę u loni?...
OdpowiedzUsuń...ciekawe czy ma Was na oku wtedy...
OdpowiedzUsuńbędzie będzie gdzie by nie było
OdpowiedzUsuńpoza tym skoro Matt i tak zamierza wpadać do Ciebie na obiady to i ja się dołączę ;)
R. mam jednak nadzieję, że Babcia nas nie widzi...wolałaby nie...
OdpowiedzUsuńI. powtarzam, obiadów brak, ale późne kolacje jak najbardziej - wiecie tak jak w Paryżu:))